something

Zawsze bądź sobą!

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Moje aktualne wpisy

rozdział 22

#Megan
Westchnęłam i zabrałam się za dalszą naukę, mam dość! Już od sześciu dni nie rozmawiałam z Derekiem. Westchnęłam przeciągle. Może do niego napiszę?
- Cześć, okropnie tęsknie… - nacisnęłam wyślij.
Czekałam na odpowiedź z pół godziny, ale nie nadeszła, może śpi? Jutro się z nim zobaczę. Uśmiechnęłam się sama do siebie.

Idę do parku królewskiego. Muszę odpocząć. Derek przesłał mi wiadomość, że nie może się spotkać, bo ma wyjątkowo trening.
# Justin
- Całowałaś się z Chazem? – spytałem łagodnie.
Chanz to jej nowy kolega o trzy lata starszy od nas, jestem zazdrosny, boję się, że chce mi ją odebrać i może mu się to udać.
- Nie!
Spojrzała na mnie zdziwiona.
- Wyglądało to tak jakbyś pocałowała go w usta! – stwierdziłem.
- Pocałowałam go w policzek i ty jesteś za bardzo zazdrosny! – wściekłą się.
Spuściłem głowę. Wiem, bardzo byłem o nią zazdrosny, ale nic na to nie mogę poradzić.
- Wiem – wyszeptałem.
- To może coś z tym zrobisz?!
Spojrzałem w jej oczy wypełnione złością.
- Kiedy nie potrafię – wyznałem.
- Cały czas mnie ograniczasz i jesteś wiecznie zazdrosny to chore! – krzyknęła.
Wyglądało to tak jakby przymierzała się i chciała mnie uderzyć w policzek, ale w ostnic momencie się opanowała, ścisnęła rękę w pięść, zagryzła wargi.
- Albo się zmienisz, albo…
- Naprawdę nie potrafię się zmienić – patrzyłem na nią z bólem.
- To oznacza koniec – stwierdziła twardo.
Kurcze! Zachowywałem się jak dziewczyna, a ona jak chłopak. Spojrzałem na nią ze smutkiem i wybiegłem z domu. Doszedłem do mostku. Siedziała na nim przygnębiona Megan. Oboje mamy problemy?
- Hej – powiedziałem cicho.
Dziewczyna spojrzała ma mnie i uśmiechnęła się delikatnie. Usiadłem obok niej.
- Co się stało? – przeszła do sedna.
- Jestem za bardzo zazdrosny o Sophie i przez to ze mną chce zerwać – wyznałem – a u ciebie?
- Na odwrót, piszę pod koniec kwietnia maturę i teraz się uczę, czuję, że Derek przestaje się mną interesować – powiedziała smutno.
Czyli jej brakuje tej zazdrości. Westchnąłem. Może powinienem wybrać wtedy ją, ale teraz jest już za późno, kocha Dereka. Odrzuciłem od siebie tę myśl, kocham Sophie i to się liczy.
- Może pogadam z Sophie? – spytała nagle wyrywając mnie z własnych myśli.
Uśmiechnąłem się do niej.
- Jakbyś mogła.
Uśmiechnęła się szeroko do mnie.
- Oczywiście, że pójdę, tylko opowiedz mi dokładnie o swojej zazdrości i jej zachowaniu.
Powiedziałem zgodnie z prawdą nie kryłem niczego, ani nie koloryzowałem.
#Megan
Czas pogadać sobie z Sophie. Zadzwoniłam dzwonkiem. Po chwili w drzwiach pojawiła się ona we własnej osobie. Przywitała się ze mną i wprowadziła do salonu.
- Nie będę ściemniać, spotkałam dziś Justina i powiedział mi co u niego – powiedziałam pewnie.
Dziewczyna zrobiła się lekko czerwona.
- No pewnie! Wyżala ci się! To niech jeszcze z tobą będzie! – krzyknęła zdenerwowana.
Uśmiechnęłam się. Jest strasznie o niego zazdrosna jak on o nią.
- Jesteś o niego zazdrosna – stwierdziłam.
- Nie prawda, denerwuje mnie jego zachowanie – wyznała.
Westchnęłam.
- Justin jest o ciebie zazdrosny co jest jednoznaczne z tym, że cię kocha, dziewczyno! Nigdy ze mną nie będzie! Jesteś o niego zazdrosna zrozum to! – uśmiechałam się przy tym.
- Ty przecież go kochasz…
Nie pozwoliłam jej dokończyć.
- Zauważ, kochałam go. Teraz zdecydowanie kocham Dereka – wyznałam.
Obserwowała mnie uważnie. Uśmiechnęłam się do niej.
- Denerwujesz się, że często jest o ciebie zazdrosny, jestem pewna, iż teraz tą zazdrość, będzie ukrywał w sobie. Nie zrywaj z nim, bo wtedy złamiesz nie tylko mu serce, ale i sobie – mówiłam spokojnie.
Przyglądałam jej się. Analizowała to co powiedziałam. Spojrzała mi w oczy i zagryzła dolną wargę.
- Muszę przyznać, masz rację.
Uśmiechnęłam się do niej.
- To będę już iść – zawiadomiłam.
W przedpokoju, szepnęłam jej do ucha:
- Zapewniam cię, nie jestem twoja rywalką.
Pożegnałam się i wróciłam do swojego domu, nauki.
_____________________________________________________________
Zawiodłam się na sobie, myślałam, że ten będzie lepszy, jednak tak nie jest! Nie ma żadnej adrenaliny i w ogóle. Może następny mi się uda.
Tagi: jb
02.02.2012 o godz. 07:54
Komentuj post użytkownika (maksymalnie 1024 znaki)

mylovebieber
3.02.2012, 17:49
mylovebieber napisał(a):
a mnie sie podoba <3333 !!!
bardzo ! <333333333 pisz dalej! :*

u mnie nn <3

just-love-me
3.02.2012, 12:34
just-love-me napisał(a):
Jest cudowny ! I nie mów, że nie, bo ja wiem że tak ! :)
Dodaj szybko następny rozdział :*
Nie mogę się odczekać, naprawdę. Jestem bardzo ciekawa :D
A w wolnej chwili zapraszam do mnie, bo pojawił się kolejny rozdział. :)
I dziękuję za wspaniałe słowa <33 :*

Agnieszka17
2.02.2012, 14:39
Agnieszka17 napisał(a):
Genialny! Jestem ciekawa co ten Derek wyprawia. A Sophie cóż ona taka nerwowa?? Czekam na NN:)

kasia24209
2.02.2012, 12:55
kasia24209 napisał(a):
Boski <33
Czekam na nn;*

beliberka
2.02.2012, 12:37
beliberka napisał(a):
oby jak najszybciej Sophie pogodziła się z Justinem a Derek z Megan

Loveme1614
2.02.2012, 09:17
Loveme1614 napisał(a):
Świetny ; DDD rozdział,, szybko dodaj NN ; >